Igor Czajkowski - wyprawy i wyczyny rowerowe
Od czego zacząć?    Finanse/sponsoring    Przygotowania kondycyjne    Samotnie?    Języki obce    Jaki rower?  
Rower w samolocie    Widelec amortyzowany     Opony i dętki     Bagażnik    Sakwy    Przyczepka    Błotniki    Pedały SPD  
Inne akcesoria    Namiot    Śpiwór    Karimata czy materac?    Aparat fotograficzny    Kamera    Dyktafon     Odzież    Dieta  
Odpoczynek    Kuchenka    Leki    Klucze i części zapasowe    Przydatne drobiazgi    Bezpieczeństwo
Opony i detki

Jeśli zakładasz, że będziesz w większości jeździł szosami, to załóż opony szosowe, tzw. slicki. Jazda będzie wówczas mniej męcząca. Jadąc szosą na oponach z głębokim bieżnikiem marnujesz około 10% energii. Opony szosowe (szczególnie tylna) powinny być napompowane „na kamień” (nie przekraczając dopuszczalnej wartości ciśnienia podanej na oponie), bo gdy dobijesz oponę do felgi, może się ona skrzywić i później pęknąć. Szczególnie w tylnej oponie musi być większe ciśnienie, bo przecież spoczywa na niej większość bagażu.
Natomiast, jeśli będziemy jeździć także po bezdrożach, to lepszym rozwiązaniem są semislicki, czyli opony posiadające wyraźny bieżnik na krawędziach i delikatny bieżnik na środku.
Jeśli macie zamiar mieć dużo bagażu, to opony powinny być wykonane solidnie. Nie należy stosować super lekkich opon, bo nie są one zbytnio wytrzymałe.
Zwróćcie uwagę na dętki. Powinny być wykonane z gumy normalnej grubości. Mają one większą odporność na przebicia.